poniedziałek, 29 lipca 2013

PRZEPRASZAM WAS!!!



Wiem, że dzisiaj nic nie napisałam ale najnormalniej w świecie nie miałam siły! Jezu jaki był upał! :O Jutro na 100% coś dodam i postaram się dzisiaj coś jeszcze napisać. A tak w ogóle. Jak przetrwaliście ten masakrycznie gorący dzień?!

niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział dziewiąty


*z perspektywy Harry'ego*

Obudziłem się z wielkim kacem. Nic nie pamiętałem. Otworzyłem powoli oczy i dostrzegłem, że jestem w sypialni Alyssy. Jak ja się tu do cholery znalazłem?!-zapytałem się w myślach. Odwróciłem się, ale po drugiej stronie łózka nikogo nie było. Powoli wstałem i rozejrzałem się dokładniej po pokoju. Po chwili spostrzegłem iż jestem kompletnie nagi! Odszukałem swoje bokserki i próbowałem znaleźć pozostałe części mojej odzieży. Niestety nie było jej w sypialni. Zszedłem na dół, po drodze znajdując na schodach swoje spodnie. Wziąłem je i założyłem. Powędrowałem do kuchni skąd pochodził zapach jajecznicy na boczku. Moja ulubiona *-* Wszedłem po cichu do kuchni i zobaczyłem Alyssę w mojej koszulce i majtkach. No nie powiem ale była strasznie gorąca. Chrząknąłem, a Alyssa aż podskoczyła ze strachu.
-Boże Harry! Nie strasz mnie tak!-warknęła, i się na mnie rzuciła.
-Przepraszaaaam.-przytuliłem ją. Chciałem zapytać się jej co stało się w nocy, ale bałem się. Bałem się, że ją urażę. Idiota! Nie każdy musi pamiętać wszystko! Spytaj się jej!- mówiłem sobie w myślach. Alyssa nałożyła jajecznicę na talerze i usiadła na przeciwko mnie. Zaczęliśmy jeść. Jejku! Jakie to było pyszne!
-Jesteś bardzo dobrą kucharką!-powiedziałem z uśmiechem. Ona również się zaśmiała.-Alyssa bo ja chciałbym cię o coś zapytać..
-Pytaj
-Co się wydarzyło w nocy?-zapytałem nieśmiało.
-Kochaliśmy się.-odpowiedzi ała uśmiechnięta. Byłem lekko zszokowany, ale jakoś dziwnie radosny.
-Kurczę. Kochałem się z tak śliczną dziewczyną i tego nie pamiętam-jęknąłem i poczułem, że moje policzki robią się czerwone.
-Nic nie szkodzi. Zresztą..może zostaniesz dzisiaj u mnie?-zapytała.
-Uh..na noc?
-No..t-tak na noc..jeśli chcesz!-odpowiedziała i zrobiła się czerwona.
-No pewnie- uśmiechnąłem się i wstałem. Alyssa cały czas się na mnie patrzyła. Odłożyłem naczynia do zmywarki.
*z perspektywy Alyssy*
-To co teraz robimy?- zapytał Styles, a ja jak zaczarowana podziwiałam jego ciało.-Alyssa!-pomachał ręką przed moimi oczami.
-Hm? Co?
-Pytałem co teraz robimy!- uśmiechnął się do mnie nieziemsko.
-Nie wiem-odpowiedziałam i udałam się do salonu a on za mną. Rzuciłam się na kanapę a on stanął i się na mnie patrzył-Co chcesz? -zapytałam.
-Piękna jesteś. Piękna. Będziesz moja?
-Czy będę twoja?
-Tak. Czy będziesz moją dziewczyną.
-Harry..znamy się bardzo krótko..ale tak! Będę!
-Kocham cię!- powiedział i mnie pocałował.Oddałam pocałunek. Całowaliśmy się tak jeszcze długi czas, dopóki ktoś nie zaczął się dobijać do moich drzwi. Wstałam i poszłam otworzyć. W drzwiach stał Liam.
-Cześć Aly jest u ciebie Harry?-zapytał i spojrzał na mnie.- I dlaczego ty jesteś w jego koszulce?
-Harry jest i nie twoja sprawa. Coś jeszcze? Przeszkadzasz..
-Nie nic tylko się o niego martwiliśmy-westchnął i wyszedł. wróciłam do salonu. Harry leżał na kanapie w samych bokserkach i mi się przyglądał.
-Kto to?
-Liam.
-Boże...zero prywatności-powiedział, a ja ułożyłam się koło niego. Leżeliśmy wtuleni w siebie i oglądaliśmy telewizję. Tak spędziliśmy resztę dnia. Wieczorem zadzwonił telefon Harry;ego. Odebrał.
-Halo? Kto mówi?...Jade?!-krzyknął...
Nowe bohaterki!

 Jade Thirlwall- 20 lat. Była dziewczyna dziewczyna Harry'ego Styles. Członkini sławnego zespołu Little Mix. Najlepsza przyjaciółka Perrie Edwards. Dziewczyna wyjechała w trasę z zespołem na ponad pół roku. Jej związek z Harry'm zakończył się z powodu jego zdrady. Dziewczyna cały czas kocha Harry'ego.



Perrie Edwards- 20 lat. Członkini sławnego zespoły Little Mix. Najlepsza przyjaciółka Jade Thirlwall.
Dziewczyna jest bardzo radosna i zawsze szczera. Stara się być dobra dla wszystkich. Zayn jest w niej szaleńczo zakochany, lecz ona tego nie dostrzega. Aż do pewnego czasu.

sobota, 27 lipca 2013

Rozdział ósmy 


 (TUTAJ ZAYN I PERRIE BYLI TYLKO PRZYJACIÓŁMI)


*z perspektywy Alyssy*
-Po prostu pojedź do niej, spójrz jej w oczy powiedz co do niej czujesz a na koniec ją pocałuj-powiedziałam i się do niego uśmiechnęłam. Zayn spojrzał mi w oczy i powiedział,
-Alyssa ja zakochałem się w Perrie...-powiedział i westchnął.
-Perrie Edwards? Ta z Little Mix?-zapytałam lekko zdziwiona.
-Tak ta. Jesteśmy przyjaciółmi i nie jestem pewien czy jak nie wyznam jej miłości nie zniszczę naszej przyjaźni...-przytuliłam go.
-Zrób tak jak ci powiedziałam! Ah! I daj jej kwiaty!-pocałowałam go w policzek, a on wstał i wyszedł. Podążyłam do sypialni i rzuciłam się na łóżko.
-Ja pierdzielę.-westchnęłam. Ułożyłam głowę na poduszce i zamknęłam oczy. Po chwili już smacznie spałam. Obudziłam się o 3 nad ranem. Pierdolę...powiedziałam, a nawet krzyknęłam. Wiedziałam już, że więcej nie usnę. Wzięłam laptopa i zaczęłam przeglądać TT. Dostałam jakąś wiadomość na priv.(private). Otworzyłam i zobaczyłam, że to od Styles'a. 
 Cześć młoda. Co jeszcze nie śpisz?-napisał a ja zaczęłam się śmiać.
Cześć stary. Spałam ale się obudziłam. A ty czemu nie śpisz?-odpisałam i czekałam na odpowiedź. Po chwili pojawiła się.
Myślę..-jaka długa i wyczerpująca odpowiedź...haha
O czym? hahaha
O tobie...mogę do ciebie przyjść? 
Tak jasne!-odpowiedziałam i zamknęłam laptopa. Wstałam i się ubrałam.
Po chwili usłyszałam pukanie do drzwi mojej sypialni. Zdziwiona otworzyłam i ujrzałam Harry'ego.
-Harry? Jak ty tu wszedłeś?
-Brama i drzwi były otwarte! Ty spałaś przy otwartych drzwiach?
-Najwidoczniej...-westchnęłam. Zaprosiłam do salonu i udałam się do kuchni.- CHCESZ COŚ DO PICIA?!-wykrzyczałam, a już po chwili był przy mnie Harry.
-Tak i jedzenia. Zróbmy coś.-powiedział i rzucił się na moją lodówkę.
-Zróbmy naleśniki!
-Zbitą śmietaną i nutellą!-zaśmiał się i zaczęliśmy przygotowywać składniki. Po jakiś 30 minutach wszystko było gotowe. Usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy jeść. Po skończonym posiłku zaproponowałam coś mocniejszego. Podałam mu kieliszek z wódką i postawiłam butelkę na stole. Szybko wypiłam swoje.
-Bez popitki? -zapytał zdziwiony.
-No? A co?
-Pierwsza dziewczyna, z którą piję wódkę i ona na czysto!-powiedział a ja zaczęłam się śmiać. Potem wódka lała się hektolitrami. Nasze ubrania po kolei znikały z naszych ciał i lądowały gdzieś na podłodze. Pierwszy pocałunek, drugi, trzeci...i moja sypialnia. Harry rzucił mnie na łóżko i zaczął całować i dotykać  moje ciało, co przyprawiało mnie o dreszcze przyjemności. Potem zamiana ról. Ja na nim i zadowalanie go ręką. Potem wszystko potoczyło się szybko...
Opadłam na łóżko zmęczona i zafascynowana tym co się stało. Jednak troszkę nie zadowolona, że tak szybko się skończyło. Miałam ochotę na więcej, ale byłam zbyt zmęczona. Harry leżał obok mnie, a ja wtulona w niego. Zamknęłam oczy i zasnęłam....

-----------------------------------------
Taka trochę niespodzianka za moją długą nieobecność. Mam nadzieję, że się podoba :)
Przepraszam!!! 


Wiem...zawiodłam was!! Strasznie was przepraszam!!! Ale ja po prostu nie miałam zbyt dużo czasu!! Codziennie małe dziecko (9 miesięcy) i ja się muszę nim zajmować. Jeszcze w czwartek byłam na koncercie i po prostu nie wyrabiam!!! Właśnie zabieram się za pisanie nowego rozdziału!! Jeżeli jutro nigdzie nie wyjadę dodam dwa. P.S. Jest opcja, że jutro w nocy wyjadę nad morze i nie będzie mnie przez 4/5 dni...

                                                  Wybaczycie?

niedziela, 21 lipca 2013

WRÓCIŁAM!!!

Mam nadzieję, że nie jesteście złe...Dzisiaj dodam kolejny rozdział! :D Baaaaaaaaaaaardzo się za wami stęskniłam! :O Jestem w szoku, ale w końcu odzyskałam swojego laptopa z naprawy uff xD będę teraz dodawać na bieżąco :)

wtorek, 16 lipca 2013

Ważne Info

WAŻNE INFO!!!

Przepraszam, że nic dzisiaj nie dodałam ale nie miałam czasu! Jutro wyjeżdżam do Norwegii. Co oznacza, że nie będzie mnie tutaj aż do niedzieli! W niedzielę postaram się dodać nowy rozdział. Jeszcze raz przepraszam :/